Milczenie przestrzeni
Jako artysta mogę pisać o przestrzeni, zdany na swoją wyobraźnię, przeczucia i obrazy, wizje i przywidzenia oraz bezpośrednie doznania – i tylko w takim aspekcie mogę mówić o przestrzenności i przestrzeni. Przestrzeń jest
absolutna, sama w sobie i sama dla siebie.
Świat ziemski jest drobiną przestrzeni. Ludzie za pomocą mocy twórczych, za
pośrednictwem intelektu i wyobraźni przenikają przestrzeń na miarę swoich, ograniczonych możliwości. Najwięcej o przestrzeni wie sama przestrzeń, ale milczy, pozostawiając nas w niewiedzy i ciągłym procesie poznawania
wszechrzeczy. Ogromny spektakl świetlny – składający się z nieskończonej ilości wiązek świetlnych, fotonów biegnących sobie znanymi torami,
rozświetla i obleka przestrzeń rozszerzającego się wszechświata.
Przestrzeń realizuje plan ekspansji, ustala reguły gry, działa
niezawodnie, czyniąc nas oniemiałymi obserwatorami tej dynamicznej
kreacji. Wszystko – co się dzieje – rozgrywa się w przestrzeni, każdy
proces, wszelkie zjawiska, wieczny ruch i wzajemne relacje, to continuum,
wielowymiarowe współistnienie. Myślenie i wyobrażenie sobie przestrzeni to
wędrówka w nieznane, to bezkresna podróż, marsz w nieograniczone światy.
Idąc w jakimkolwiek kierunku, wędrowiec zmuszony jest do wiecznego
powrotu. Ale wieczne wędrowanie i poznawanie to pasje myślącego i
twórczego obserwatora, przestrzeń natomiast, choć procesualna i
dynamiczna, nie ma ludzkich dylematów – proces rozrostu następuje
naturalnie i obiektywnie. Procesy grawitacyjne istnieją dlatego, że są
konieczne. Światło wędruje po torach prostych i zakrzywionych, ponieważ
takie są reguły współistnienia fotonów i ciał kosmicznych. Przestrzeń
pozbawiona jest przesądów, ocen, kłótni, kompleksów i innych cech
przynależnych codziennej przestrzeni ludzkiej.
Przestrzeń wszechrzeczy nie potrzebuje nas do niczego, to myśmy stworzyli
pojęcie przestrzeni jako kategorię filozoficzno-naukową w procesie
poznawania i obserwowania świata, ona – jako wszystko i całość – istniała
bez naszego współistnienia, realizując sobie znanymi sposobami konkretne
oblicze wszechświata. Przestrzeń to wszechobecna materia w skali mikro i
makro, spektakl zjawisk i procesów, które próbuje rozpoznać intelekt
ludzki.
Przestrzeń zawsze będzie czymś więcej niż zdanie sformułowane na jej
temat, ponieważ istnieje w wielu wymiarach; w rejonach,
w których nie mamy szansy się znajdować, dlatego że jest wszystkim w
sensie substancjalnym i wszelkim innym.